to, że pochłonęłeś kilka tygodni smacznych godzin, nie uśmierzy ich głodu i tęsknoty za nimi. przeciwnie, potęguje je, wyrastają jak ciasteczka drożdżowe w piekarniku i pękają, bo trzymaliśmy je w zamknięciu zbyt długo, bo chcieliśmy by były zbyt pyszne.
napycham żołądek, wylewam się z siebie, nie-sobą jestem.
"Ile mamy naprawdę pięknych wspomnień? Tych najistotniejszych, które nas określają i pomagają nam być tym, kim jesteśmy?"
- Jonathan Carroll
niedziela, 1 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

chcesz mnie zniechęcić do ciasteczek? :<
OdpowiedzUsuńDudu, powiedz, że było warto, jeszcze wszystko może się ułożyć, ciasteczka jeszcze do końca się nie spiekły! :>>>