ta wiosna wplątana w pozimowe kurewstwo wcale nie budzi we mnie jakiejś aury pogodności, uśmiechu i beztroski.
/nieograniczone czasem chwile układają się w wspomnienie twojego uśmiechu i niepewnego ruchu, który tak dobrze pamiętam, którego szukam w twarzach, w którego zarys układam powieki pod osłoną granatu martwego nieba.
bo twoje piękno bywa bardziej zabójcze niż słowo.
piosenka na dziś: Lao Che - Prąd stały/Prąd zmienny

Zobaczysz, środa przyniesie na Twej uroczej twarzy uśmiech, Twoje policzki pokryją rumieńce, a serce Twe się rozpogodzi, gdy tylko jutrzejszego popołudnia ujrzysz mą osobę czekającą na Ciebie i jednocześnie napawającą się cudowną pogodą i promieniami słońca rozjaśniającymi nasze blade lica, oby. <3
OdpowiedzUsuń/bez ładu i składu
Fajna piosenka, fajna.