wczoraj z aleksandrą i herbatą truskawkową ze śmietaną w wietrzny dzień.
noc bezsenna i płodna w teorie tęsknoty i czasu, roztrwonionego w mylnie wpatrzonych oczach.
dziś w ciele zatrutym od wiosennego przeziębienia z niewiosenną pogodą za oknem rodzą się deszczowe myśli.
w jednym łóżku do snu układają się życie i śmierć. wymioty w snach, według sennika, zwiastują szczęście.
ile bym dała..
"Minęło wiele miesięcy, ale mnie nic nie minęło. Czas dla mnie w miejscu przystanął. "
- Edward Stachura
środa, 28 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz